Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel




nasz dom idealny

offlinejasionka blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt Z117 w IGN Projekt
7821 odwiedzin | wpisów: 31, komentarzy: 42, obserwuje: 25

Wakacyjnie

autor: jasionka blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam, Was Kochani bardzo serdecznie, w ten upalny dzień.

Mialam małą przerwę w blogowaniu, ale właściwie nie było za bardzo co pokazywać. Mamy skończoną elektrykę, wszystkie kabelki pięknie położone - elektryczne i alarmowe. Panowie od tynków weszli w poniedziałek, po małych niedomówieniach nareszcie są. Nie wspomnę już, że mieli rozpocząć pracę od czwartku poprzedniego tygodnia, ale nie odbierali telefonu...Echh.. gdyby nie to że sezon w pełni i każdy ma terminy pozajmowane wzięlibyćmy kogoś innego.

Ale do rzeczy. Pracę rozpoczęli w poniedziałek - zamontowali listwy, zlożyli maszynę, a tynkowanie wlaściwie zaczęli od wtorku. Wtorek dwa pokoje na górze, w środę łazienka, sypialnia i garderoba.  Niestety dzisiaj zrobili sobie wolne - przyjechali dopiero na 8.30 i stwierdzili, że muszą jechać na inną budowę i wrócą jutro... Prawdę mówiąć mam pewne obawy, ale robią ładnie, trzeba przyznać.

Wczoraj zamówiliśmy też material do ocieplenia domu. 

Listwy cokołowe mężuś zamontował wczoraj i dziś już kończył... Czekamy na styropian i od jutra zaczynamy ocieplenie domu. Już się nie mogę doczekać!

A już w środę przyjadą Panowie do montowania oczyszczalni. Mamy urlopik, więc staramy się zrobić jak najwięcej.  To już nasz drugi urlop spędzony na działce. W ubiegłym roku na przełomie września i października robiliśmy dach... W tym tynki, oczyszczalnia i elewacja. Achh widać półmetek... A na jesień przeprowadzka do naszego domku... :)